Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!
Log in

My niżej podpisani...

Górniki, dnia 26.XI. 1956 r.                                 Do I-go Sekretarza K.C. - P.Z.P.R.       Ob. G o m u ł ki W a r s z a w a           

My niżej podpisani mieszkańcy Górnik gromady Stolarzowice w pow.Tarno-Górskim zwracamy się do Was Towarzyszu I.sekretarza K.C P.Z.P.R z uprzejmą prośbą o pozytywne załatwienie naszej prośby.

W uzasadnieniu swej prośby podajemy, że wioska  ta jest autochtoniczna, gdzie zostało gospodarstwo po niemcu Buchornie do tego gospodarstwa należy dom, duża sala z parkietem, ogród i 3 ha pola. Te gospodarstwo przeszło obecnie już w 3-cie ręce, nikt tego nieremontuje, grozi już zawaleniem sufitu w sali.

Jako 3-ci właściciel otrzymał to gospodarstwo bez sali Ob. Imszyniecki, który stale mieszka w Warszawie. Tym majątkiem zawiaduje administrator ob. Zamłyński, który też nie mieszka na miejscu, lecz w Bytomiu. W/w ob. ma już 3-ci przydział a wszystkie te przydziały odstąpił za pewną kwotę co może potwierdzić daw. przewod. Pow. R.N. tow. Mstowski zamieszkały w Zbrosławicach w tymże powiecie. Ten właściciel czy też administrator w pierwszych latach uprawiali ogórki, które kisili w warunkach wbrew wszelkim przepisom higienicznym. Jednak czy spowodu nierentowności lub innych zaniechał i przystąpił do Spółdzielni Hodowlanej Lisów, zgadzamy się z tym o ile gospodarstwo to  znajdowałoby się gdzieś na uboczu, ale nie w środku wioski. Gdzie smród zepsutego mięsa i krwi oraz brudu panującego na podwórzu rozchodzi się po całej wiosce, o polu zapomniano również i o remoncie budynku. Na nasze zażalenie sprowadzono komisje sanitarną powiat.przyjechali, poglądali popili i pojechali z administratorem i wszystko w porządku. Lisów i brudu przybyło, co ich obchodzi zdrowie górników pracujących w pocie czoła, co ich obchodzi zdrowie naszych dzieci i co ich może obchodzić niszczenie objektu, grunt, że jego kasa jest pełna. Funt cygaństwa więcej wart od centnara roboty, a najgorsze, że ów właściciel otrzymał dodatkowo salę teatralną tak jak i gospodarstwo prosto z Ministerstwa. Pomijając wszystkie drogi, oraz szuka głupich, którzy mają mu zapłacić 150.000 odszkodowania za używanie przez te lata sali. Sala ta została przydzielona na polecenie władz terenowych wyodrębniona do dyspozycji miejscowego kółka teatralnego, który ma w tej dziedzinie duże osiągnięcia jest to pierwsze polskie kółko teatralne na ziemiach odzyskanych. Kółko to od 1919 roku poprzez całe lata okupacji hitlerowskiej upajało w nas miłość do wszystkiego co polskie. Dziś stanęło przed faktem dokonanym bez zapytania się nas mieszkańców, którzy patrzymy jak od 1 roku sala ta niszczeje nasz jedyny ośrodek kulturalny bo poza zespołem przyjeżdżało kino objazdowe, to wszystko znikło i to akurat teraz. Widzimy, że w Polsce Ludowej buduje się nowe gmachy kulturalne na które państwo łoży ogromne miliony, a tu mając taką salę gdzie remont wynosiłby tylko kilkanaście tysięcy zł., dewastuje się chce zamienić na fabrykę wód gazowych lub magazynu, gdzie na drzwiach tej sali jakaś reakcyjna i wrogo polskości ręka w tragiczne dni poznańskie napisała {tooltip}"So siecht die polnische wirtschaft"{end-link}Tak wygląda polska gospodarka{end-tooltip}, okna powybijane, kulisy nasze zniszczone.

./.

Ostatnio zmienianysobota, 14 kwiecień 2012 20:38
Zaloguj się, by skomentować
Banner 468 x 60 px