gototopgototop
INFO
Webstolarzowice.info
Home Historia


Historia Stolarzowic i Górnik

17
Aug
2010

Nie ma już siły przyjść do domu

pischkaMój ojciec, Richard Pischka, miał wtedy 43 lata. Zgłosił się koło kopalni "Centrum". Przeszedł przez obóz w Łabędach i stamtąd trafił na Ukrainę, gdzie pracował na kopalni. Nie była to kopalnia jaką my znamy. Bez wież wyciągowych, bez maszyn, bez wagoników. Zjazd i wyjazd górników odbywał się na wiadrach zaczepionych do lin zawieszonych na blokach. Te windy były obsługiwane przez kobiety.

 
05
Aug
2010

Nie ma mogiły, na której można by zapalić znicz

(2 głosów, średnia ocena 5.00 na 5)

jan_slenczekOjca swojego znam tylko z fotografii. Byłam malutka, gdy kończyła się wojna i toczyły się walki niemiecko-sowieckie. W 1945 roku - w lutym czy w marcu internowano śląskich górników do sowieckich łagrów. Ojciec pracował w kopalni w Donbasie w miejscowości Woroszyłowgrad, dzisiaj Ługańsk, 1000 km od Lwowa. Znalazłam karteczkę z notatką 2779/48-4. Prawdopodobnie był to numer obozu. Ostatni kontakt kolegi ojca, też internowanego, był 28 lipca 1948 roku. Do tej pory ojciec jeszcze żył.

 
25
Jul
2010

Dzwony

(1 głos, średnia ocena 5.00 na 5)

dzwony_225 lipca mija kolejna rocznica poświęcenia dzwonów naszego kościoła parafialnego. Informacja na temat dzwonów pojawia się po raz pierwszy w księdze protokołów Rady Parafialnej w dniu 1 grudnia 1928 r. Jest ona jednak bardzo lakoniczna, Więcej przekazuje nam kronika. Kupnem dzwonów zajęto się kierownictwo budowy kościoła, któremu firma Gaitner z Wrocławia przedstawia ofertę sprzedaży trzech używanych dzwonów z protestanckiego kościoła im. Marcina Lutra we Wrocławiu. Ks. kanonik Stenzel, po ekspertyzie rzeczoznawców, pozytywnie je zaopiniował. Kierownictwo zdecydowało się na zakup, płacąc 10.000 marek. Dzwony na wieży kościelnej zamontowała ta sama firma Gaitner. W grudniową niedzielę 1928 r, ks. prałat A. Schwierk poświęcił dzwony. W tej sprawie otrzymał pełnomocnictwo Kurii we Wrocławiu podpisane przez kard. Bertrama 12 grudnia 1928 r.

 
06
Jul
2010

Dziennik z oblężonego miasta 6 lipca

6 lipca 1921: Armia powstańcza wycofała się, tak jak wcześniej, idąc zgodnie z rozkazami nie przez miasto, ale wokół niego. Poprzedniej nocy odeszli najgorsi przedstawiciele tego środowiska, znienawidzeni apowcy, nie omieszkawszy uprzednio splądrować swojej siedziby, tj. budynku seminarium. Kilka godzin po ich odejściu wkroczyli Anglicy, zajęli miasto, odbierając władzę z rąk francuskich.

 
Więcej artykułów…